* * *
Wesela w Hotelu pod Kasztanami

zobacz na większym ekranie

20 Października 2019
Niedziela
Do końca roku zostało 73 dni.
 
 

 
 
   

 

 
 
Zaręczyny
zaręczyny
Według tradycji ślub powinien być poprzedzony oświadczynami i zaręczynami. Nie jest to żaden przymus,  ale swego rodzaju niepisana umowa pomiędzy przyszłymi małżonkami oraz ich rodzinami.

Dawniej zaręczyny były czymś obowiązkowym i ślub bez nich nie mógł się odbyć. Narzeczony musiał odwiedzić dom wybranki i prosić o rękę jej ojca. Przy jego przychylności planowano zaręczyny. Po zawarciu związku małżeńskiego ojciec przekazywał  córkę pod władzę męża.

Kiedyś to rodzice wybierali córkom partnerów, a one musiały się temu podporządkować. Ważnym elementem wyboru były względy finansowe. Zdarzało się, że dziewczyna swojego przyszłego męża widziała po raz pierwszy w dniu zaręczyn. Z tej okazji w domu narzeczonej organizowano przyjęcie, którego centralnym wydarzeniem było założenie pierścionków. Narzeczony zakładał go lubej na czwarty palec na lewej ręce i tym samym zobowiązywał się do ślubu, z kolei panna obdarowywała kawalera sygnetem, co znaczyło to samo. Oba pierścionki miały białe kamienie co było symbolem szczęścia i powodzenia. Często podczas zaręczyn ustalano też datę ślubu. Konsekwencją zaręczyn było to, że bez istotnych powodów nie można było się wycofać z  obietnicy małżeństwa.

W obecnych czasach to młodzi wybierają przyszłego współmałżonka, nikt im niczego nie nakazuje i do niczego nie zmusza, a sam fakt ich zawarcia jest miłym, wzniosłym momentem dla przyszłej pary, nie jest natomiast obligujący do zawarcia ślubu. Czasami pan młody prosi o rękę swojej wybranki, ale ten zwyczaj jest już coraz rzadszy.